•   środa, 13 listopada 2019
Leki moczopędne

Czy można schudnąć stosując leki moczopędne?

Odchudzanie do skomplikowany proces. Jeśli ma zakończyć się powodzeniem, niezbędna jest nie tylko duża cierpliwość, ale i zwiększenie aktywności fizycznej oraz zmiany w diecie. Nie każda osoba, która zmaga się z problemem nadmiaru kilogramów, potrafi jednak zaakceptować tę prawdę. Nie brakuje więc i takich, które mają skłonność do sięgania również po inne rozwiązania, często wyjątkowo niebezpieczne. Takim pozornym odchudzaniem jest, między innymi, stosowanie środków moczopędnych wydawanych z przepisu lekarza. Praktyka taka jest stosowana zwłaszcza przez kobiety. Ma przy tym spore grono zwolenniczek utrzymujące się nawet pomimo tego, że naraża na bardzo poważne problemy ze zdrowiem.

Jak działają diuretyki?

Mechanizm, w oparciu o który działają leki moczopędne, zakłada hamowanie przez nie transportu jonów sodowych. Zdecydowana ich większość hamuje więc zwrotne wchłanianie sodu przyczyniając się do wzrostu wydalania wody, która jest z nim związana. Leki moczopędne można dzielić na wiele grup zwracając uwagę między innymi na ich nerkowe miejsce działania, budowę chemiczną, a także na to, jak wpływają one na gospodarkę innymi jonami, w tym jonami potasu. Za najsilniejsze w swoim działaniu uważane są te leki, które mają punkt uchwytu znajdujący się w grubościennej części wstępującej pętli nefronu, a więc tam, gdzie dochodzi do wchłaniania nawet trzydziestu procent przesączonego jonu sodowego. Za ich sprawą tak sód, jak i woda mogą być wydalane w zwiększonej ilości. Reprezentantami tej grupy są między innymi diuretyki pętlowe. Przyjmuje się je, aby osiągnąć określony efekt moczopędny, należy jednak pamiętać, że nie jest on wcale jedyną konsekwencją stosowania tego rodzaju leków. Bardzo często prowadzą one również do wydalania w nadmiarze wapnia, potasu i magnezu.

Jak działanie leków moczopędnych wiąże się z odchudzaniem?

Leki moczopędne stosuje się z przynajmniej kilku powodów. Na pierwszy plan wysuwają się w ich przypadku obrzęki pochodzenia wątrobowego oraz nerkowego, obrzęk płuc oraz obrzęki powiązane z zastoinową niewydolnością serca. Wykorzystuje się je także podczas leczenia nadciśnienia tętniczego. Gdy woda i sód są wydalane z moczem, automatycznie dochodzi do obniżenia ciśnienia tętniczego. Stosowanie takich leków przyczynia się również do utraty wody. Owszem, odwodnienie może doprowadzić do tego, że będziemy ważyć kilka kilogramów mniej, z pewnością jednak działanie diuretyków nie ma wiele wspólnego z odchudzaniem.

Czym ryzykujemy stosując leki moczopędne bez uzasadnienia medycznego?

Bez względu na to, z jaką grupą leków moczopędnych mamy do czynienia, wszystkie prowadzą do obniżenia stężenia sodu we krwi. Zdecydowana większość osób zmagających się z nadciśnieniem tętniczym ma zresztą nadmiar sodu w surowicy krwi, leki więc normalizują jego poziom. Jeśli jednak mamy do czynienia z osobą zdrową, musimy liczyć się z tym, że spadek sodu będzie miał poważniejsze konsekwencje. Stan taki znany jest jako hiponatremia i objawia się między innymi: sennością, osłabieniem, zaburzeniami zachowania, zawrotami głowy oraz wymiotami. W skrajnej sytuacji chory może nawet zapaść w śpiączkę. Spadek stężenia potasu we krwi prowadzi z kolei do hipokaliemii. Choroba ta może powodować nawet zaburzenia rytmu serca. Niebezpieczne konsekwencje może mieć też obniżenie stężenie we krwi magnezu i wapnia.

Zobacz również